
Scenariusz, który opisuje Narodowy Fundusz Zdrowia, za każdym razem wygląda podobnie i opiera się na manipulacji.
Przestępcy podszywający się pod NFZ rozsyłają wiadomości e-mail do pacjentów pod pretekstem weryfikacji konta lub zwrotu kosztów. Wiadomości przychodzą z adresów, które nie wskazują bezpośrednio na NFZ, jednakże ich tytuły, takie jak: „Weryfikacja zwrot kosztów…” i tym podobne.
Pacjenci w wiadomości e-mail otrzymują prośbę o kliknięcie w link do wypełnienia fomrularza, który rzekomo ma umożliwić zwrot kosztów. Seniorze, to zawsze jest pułapka! NFZ tak nie działa!
Najgroźniejszą częścią całego zdarzenia jest rzekoma konieczność podania danych z karty płatniczej lub co gorsza – zalogowanie się do swojego banku przez link w formularzu!
To prosta droga do utraty oszczędności życia lub zaciągnięcia na konto nieświadomego seniora gigantycznych pożyczek!
Przestępcy doskonale wiedzą, że polscy seniorzy darzą instytucje publiczne, takie jak NFZ czy ZUS, ogromnym, tradycyjnym zaufaniem. Oficjalna nazwa urzędu w ustach oszusta natychmiast usypia czujność starszej osoby. Dodatkowo naciągacze celowo wykorzystują naturalne dla wieku dojrzałego obawy przed chorobami oraz wysokie koszty prywatnego leczenia.
Propozycja zwrotu jakichś kosztów, darmowych badań czy tańszych leków brzmi dla emeryta jak ogromna pomoc, z której grzechem byłoby nie skorzystać. Osoby starsze, jak i ich opiekunowie powinni pamiętać, że oszuści są świetnie przygotowani do odpowiedzi mailowych, a jeszcze lepiej są przeszkoleni socjotechnicznie do ewentualnego kontynuowania procederu przez telefon.
Obrona przed wyłudzeniem jest możliwa, jeśli zapamiętamy twarde procedury, jakimi posługuje się państwowa służba zdrowia. Oficjalny komunikat NFZ jasno wskazuje granice działań urzędników, dlatego:
Jeśli doszło do sytuacji, w której uległeś manipulacji, to liczy się czas. Zawsze pierwszym korkiem powinien być kontakt ze swoim bankiem, aby zablokować dostęp do konta, zastrzeżenie kart płatniczych i unieważnienie dowodu osobistego.
Kolejnym kluczowym krokiem jest oficjalne zgłoszenie sprawy na najbliższym komisariacie Policji. Narodowy Fundusz Zdrowia apeluje również, aby o każdej podejrzanej próbie kontaktu informować Bezpłatną Infolinię NFZ (800 190 590).
Pamiętajmy, że szybka reakcja bliskich i zgłoszenie incydentu do odpowiednich służb pozwala zminimalizować straty finansowe i chroni innych przed podobnym losem!
Źródło: NFZ https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/uwaga-kolejna-fala-oszustw-na-nfz,8939.html
Pracownicy Narodowego Funduszu Zdrowia mogą kontaktować się telefonicznie z pacjentami, ale dzieje się to wyłącznie w bardzo ograniczonych sytuacjach, na przykład w celu potwierdzenia terminu wyjazdu do sanatorium czy weryfikacji wniosku o ortopedyczne wyroby medyczne. Podczas takiej rozmowy urzędnik nigdy jednak nie będzie żądał od nas podawania numeru PESEL, szczegółowych danych adresowych ani tym bardziej haseł do banku.
Przestępcy najczęściej pozyskują bazy numerów telefonów z nielegalnych źródeł w internecie, wycieków danych z prywatnych firm lub po prostu losowo wybierają numery stacjonarne, które w Polsce wciąż są domeną starszego pokolenia. Oszuści dzwonią „w ciemno”, zakładając z góry, że osoba po 60. roku życia z dużym prawdopodobieństwem leczy się przewlekle i szuka tańszych leków.
Spoofing telefoniczny to zaawansowana technologicznie metoda manipulacji, która pozwala oszustom podszyć się pod dowolny numer telefonu na świecie. Przestępcy używają specjalnego oprogramowania internetowego, dzięki któremu na ekranie smartfona ofiary wyświetla się oficjalna nazwa instytucji, np. „Policja”, „ZUS” lub właśnie „NFZ Infolinia”. Dlatego nigdy nie należy bezgranicznie ufać temu, co widzimy na ekranie.