search

Co zmieni nowa ustawa o e-zdrowiu? Pacjenci mogą odczuć to szybko

Nowa ustawa o e-Zdrowiu może sprawić, że część zmian odczujesz szybciej, niż się wydaje. Łatwiejszy dostęp do danych medycznych, sprawniejsza rejestracja, rozwój zdalnej opieki i mniej formalności to tylko część rozwiązań. Przyjęty przez Radę Ministrów projekt zakłada rozwój narzędzi, które mają poprawić nasze bezpieczeństwo leczenia i wygodę.

Co zmieni nowa ustawa o e-zdrowiu? Pacjenci mogą odczuć to szybko
Adobe Stock
angle Realna zmiana dla pacjentów w każdym wieku
angle Jak nowe rozwiązania mogą skrócić kolejki i usprawnić opiekę?
angle Czy sztuczna inteligencja i e-dokumentacja mogą poprawić diagnostykę?

Realna zmiana dla pacjentów w każdym wieku

Jednym z najważniejszych założeń ustawy jest lepsze wykorzystanie cyfrowych narzędzi, które mają uprościć poruszanie się po systemie ochrony zdrowia. Dla pacjenta może to oznaczać mniej chaosu, mniej powtarzania badań i większą kontrolę nad własnym leczeniem.

Dużą zmianą ma być rozwój e-Profilu Pacjenta, który ma agregować informacje medyczne z różnych źródeł. W praktyce lekarz może szybciej zobaczyć historię leczenia, wyniki badań czy informacje ważne diagnostycznie, a to może przełożyć się na sprawniejsze decyzje terapeutyczne.

Ważny dla pacjentów może być też rozwój centralnej e-rejestracji, rozwijanej m.in. przez Centrum e-Zdrowia oraz rozwiązania dostępne w Internetowe Konto Pacjenta. To kierunek, który ma ograniczać problemy z zapisami na świadczenia, a z czasem zwiększać przejrzystość kolejek.

Jak nowe rozwiązania mogą skrócić kolejki i usprawnić opiekę?

Jednym z najbardziej odczuwalnych skutków zmian może być lepsza organizacja dostępu do świadczeń. I to może być coś, co pacjenci zauważą najszybciej. Duży nacisk położono na rozwój centralnych rozwiązań rejestracyjnych oraz systemów wspierających organizację leczenia. Zmiany mają wspierać m.in.:

  • przypomnienia o wizytach i łatwiejsze odwoływanie terminów,
  • szukanie szybszych dostępnych terminów,
  • wspólne kolejki dla wybranych świadczeń,
  • rozwój e-Konsyliów między specjalistami,
  • rozwiązania wspierające opiekę zdalną, np. domowy monitoring.

Według założeń reformy cyfryzacja ma nie tylko skracać ścieżkę pacjenta, ale także zmniejszać liczbę zbędnych powtórzeń badań. A to może mieć znaczenie nie tylko dla komfortu, ale i dla bezpieczeństwa.

Czy sztuczna inteligencja i e-dokumentacja mogą poprawić diagnostykę?

Choć brzmi to nowocześnie, część tych rozwiązań ma bardzo praktyczny wymiar. Ustawa przewiduje rozwój e-dokumentacji medycznej i narzędzi wspieranych nowymi technologiami, w tym sztuczną inteligencją. To nie oznacza, że algorytm zastąpi lekarza. Raczej ma pomagać szybciej analizować dane i wspierać diagnostykę, np. w badaniach obrazowych.

Istotne jest też rozwijanie wymiany danych między placówkami w Polsce i w Unii Europejskiej. To może mieć znaczenie choćby wtedy, gdy korzystasz z leczenia w różnych miejscach. Dobrze spojrzeć na to nie jak na technologię dla technologii, ale jako na próbę uporządkowania systemu. Jeśli lekarz szybciej widzi pełniejszy obraz zdrowia pacjenta, może szybciej podejmować trafne decyzje. A to jest coś, co może realnie wpływać na jakość opieki.

 

Źródło: https://www.gov.pl/web/zdrowie/kolejny-krok-w-cyfrowej-transformacji-systemu-ochrony-zdrowia-ustawa-o-e-zdrowiu-przyjeta-przez-rade-ministrow

Twoja opinia jest dla nas ważna - oceń artykuł:
star star star star star
Obserwuj nas na Google News
gn
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Czy nowa ustawa o e-zdrowiu zmieni sposób umawiania wizyt?

Tak, jednym z kierunków zmian jest rozwój centralnej e-rejestracji i usprawnienie zapisów na świadczenia. Celem jest prostszy dostęp do terminów i lepsza organizacja kolejek. Rozwiązania mają być rozwijane etapami.

Czy pacjenci będą musieli korzystać tylko z rozwiązań cyfrowych?

Nie, cyfryzacja ma wspierać pacjenta, a nie wykluczać tradycyjne formy kontaktu. Nadal mają funkcjonować różne ścieżki korzystania ze świadczeń. Nowe narzędzia mają dawać dodatkową wygodę.

Czy ustawa oznacza więcej sztucznej inteligencji w leczeniu?

Przewidziano rozwój narzędzi wspierających diagnostykę, ale nie zastępujących lekarza. Mają pomagać szybciej analizować dane i poprawiać jakość decyzji medycznych. To wsparcie, nie zamiennik specjalisty.