
Nie. Najpierw trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście mamy do czynienia z niedoborem żelaza, czy tylko z chwilowym spadkiem parametrów krwi. Już na początku warto podkreślić: o potrzebie suplementacji decydują wyniki badań, a nie samopoczucie. Podstawą jest morfologia krwi oraz oznaczenie ferrytyny, która pokazuje zapasy żelaza w organizmie.
U seniorów niedobory często wynikają nie tylko z diety, ale także z gorszego wchłaniania w przewodzie pokarmowym, chorób przewlekłych lub przyjmowanych leków. Dlatego, zanim zacznie się suplementację, warto ustalić przyczynę problemu. Pamiętaj także, że nadmiar żelaza jest równie niekorzystny, jak niedobór. Dlatego suplementacja powinna być rozsądna i oparta na wynikach badań.
Dieta jest pierwszym i najważniejszym źródłem żelaza. Warto wiedzieć, że występuje ono w dwóch formach: hemowej (lepiej przyswajalnej) i niehemowej (słabiej wchłanianej). Seniorzy często jedzą mniej mięsa, co zmniejsza podaż tej korzystniejszej formy. Aby poprawić podaż żelaza z diety, warto regularnie sięgać po:
Należy również wiedzieć, że herbata i kawa są niewskazane do spożycia bezpośrednio po posiłku. Warto poczekać około dwóch godzin, zanim sięgniemy po swój ulubiony napój.
Co ciekawe: często już sama zmiana nawyków żywieniowych poprawia poziom żelaza bez potrzeby sięgania po preparaty.
Jeśli badania pokazują wyraźny niedobór lub rozwijającą się anemię, suplement diety może być niewystarczający. Leki z żelazem zawierają precyzyjnie określoną dawkę, mają potwierdzoną biodostępność i podlegają kontroli jakości jak każdy produkt leczniczy. To ważne, ponieważ:
Dbanie o prawidłowy poziom żelaza u seniora zaczyna się od diety i diagnostyki. Dopiero kolejnym krokiem jest suplement lub lek dobrany świadomie przez lekarza, a nie na podstawie reklamy.