
U osób starszych depresja potrafi bardzo przypominać demencję, bo spowalnia myślenie, osłabia koncentrację i odbiera chęć do działania. Lekarze nazywają to pseudodemencją depresyjną. Różnica ma duże znaczenie, bo depresja dobrze reaguje na leczenie, a związane z nią kłopoty z pamięcią często się cofają. Poniżej wyjaśniamy, jak odróżnić oba problemy i kiedy szukać pomocy.
Obie choroby mają podobne objawy: problemy z pamięcią, apatię, wycofanie i zaburzenia snu. Depresja u seniora rzadko wygląda tak jak w podręczniku. Zamiast smutku widać raczej zmęczenie, bóle, spadek apetytu i spowolnienie. Z kolei na początku choroby Alzheimera obniżony nastrój pojawia się bardzo często. Bywa też, że obie choroby występują jednocześnie.
Depresja rozwija się zwykle w ciągu kilku tygodni, często po trudnym wydarzeniu: śmierci współmałżonka, przejściu na emeryturę albo chorobie. Najpierw zmienia się nastrój, dopiero potem koncentracja. Demencja narasta powoli, przez miesiące i lata, a bliscy rzadko potrafią wskazać moment, w którym „się zaczęło”.
To jedna z najcenniejszych wskazówek:
Na konsultację trafia 74-letni mężczyzna z podejrzeniem Alzheimera. Gubi wątek, zapomina o rachunkach, schudł kilka kilogramów. W rozmowie wychodzi, że pół roku wcześniej zmarła jego żona. Po kilku tygodniach leczenia przeciwdepresyjnego wraca apetyt, a wyniki testów pamięci wyraźnie się poprawiają. Nie każda historia kończy się tak dobrze. Ta pokazuje jednak, dlaczego diagnozy nie stawia się „na oko”.
Rozpoznanie stawia psychiatra lub neurolog. Zwykle obejmuje ono:
Przygotuj też listę leków. Niektóre środki nasenne i uspokajające same pogarszają pamięć.
W depresji stosuje się leki przeciwdepresyjne, psychoterapię i aktywizację. U seniorów są to najczęściej leki z grupy SSRI w ostrożnych dawkach. Poprawy można spodziewać się zwykle po 2–6 tygodniach (to orientacyjny czas). W demencji leki spowalniają postęp choroby, ale nie cofają zmian.
Czasem terapia w domu nie wystarcza. Pobyt w szpitalu bywa wskazany, gdy senior przestaje jeść i pić albo wypowiada myśli rezygnacyjne. Pomaga też wtedy, gdy trzeba ustalić diagnozę i bezpiecznie dobrać leki przy wielu chorobach współistniejących. Całodobowa obserwacja pozwala ocenić, ile w objawach jest depresji, a ile otępienia. Taką pomoc w trybie szybkim zapewnia np. prywatny szpital psychiatryczny ASWAM, który oferuje leczenie szpitalne seniorów oraz terapię zaburzeń depresyjnych.
Zapisuj, od kiedy i co się zmieniło. Pytaj wprost o samopoczucie, bo seniorzy rzadko sami mówią o smutku. I nie zakładaj z góry, że „to już starość”. Zmiany w pamięci i nastroju zawsze warto zdiagnozować. Im wcześniej, tym więcej da się zrobić.