
Opór przed nowym często wynika z potrzeby bezpieczeństwa. Rutyna daje Ci poczucie kontroli, a każda zmiana wymaga odrobiny energii i skupienia. Niekiedy bardziej męczy samo myślenie o nowej rzeczy niż jej wykonanie. Może pojawić się obawa przed pomyłką, oceną innych albo zwykłym zmęczeniem. Poznaj sygnały, które są oznaką lęku, a nie brakiem możliwości, które zatrzymują Cię przed próbą:
Jeśli zauważasz, że napięcie jest duże i zaczyna utrudniać Ci codzienne funkcjonowanie, rozmowa ze specjalistą może pomóc spokojnie nazwać te obawy i znaleźć łagodny sposób działania.
Odwaga nie zaczyna się od wielkich wyzwań. Zaczyna się od drobnych działań, które kończą się małym sukcesem. Zamiast zapisywać się od razu na kurs, możesz najpierw obejrzeć krótki materiał, przeczytać artykuł albo spróbować czegoś przez kilka minut w domu. Twój umysł potrzebuje prostego sygnału: to jest do zrobienia!
Dobrze działa zasada: dziś spróbuję przez 10 minut. Bez presji efektu. Taki sposób wyraźnie zmniejsza napięcie i pozwala zebrać pozytywne doświadczenie. Jeśli jednak pojawia się silny stres, bezsenność albo napięcie ciała, pomocna może być konsultacja ze swoim lekarzem bądź psychologiem, podczas której poznasz proste techniki uspokajania reakcji organizmu.
Nowość przestaje stresować wtedy, gdy staje się częścią Twojej rutyny. Spróbuj wprowadzać ją o stałej porze dnia i w spokojnych warunkach. Regularność daje poczucie przewidywalności, a to wyraźnie obniża napięcie.
Z czasem zauważysz, że to, co było nowe i niepewne, zaczyna wydawać się znajome i coraz mniej wymagające. Daj sobie przestrzeń na spokojne oswajanie zmian, bez presji i pośpiechu.