
Po sześćdziesiątce organizm wchodzi w etap stabilizacji, ale i spowolnienia procesów regeneracyjnych. Skóra traci jędrność, mięśnie zmniejszają swoją masę, a tkanka tłuszczowa odkłada się w innych miejscach niż kiedyś. Dla wielu osób trudne jest to, że ciało przestaje reagować tak szybko, jak dawniej na dietę czy ćwiczenia. Pojawia się frustracja i poczucie utraty kontroli.
Dodatkowo działa pamięć porównawcza i bardzo łatwo jest zestawić swoje obecne odbicie w lustrze z tym sprzed 20 czy 30 lat. Tymczasem ciało seniora nie jest gorsze, tylko inne. Zmienia się jego funkcja: ma przede wszystkim zapewniać komfort, sprawność i dobre zdrowie. Warto patrzeć na nie przez pryzmat tego, co potrafi, a nie tego, jak wygląda.
Zmiana nastawienia wymaga czegoś więcej, ponieważ to proces, który zaczyna się od małych kroków. Warto zauważyć, że ciało po 60. roku życia nadal daje wiele możliwości: pozwala spacerować, spotykać się z bliskimi, podróżować, cieszyć się ruchem. Skupienie się na funkcji, a nie na wyglądzie, przynosi ulgę psychiczną. Pomocne może być:
Takie działania budują poczucie harmonii z ciałem i stopniowo zmniejszają potrzebę jego oceniania.
Po sześćdziesiątce aktywność fizyczna i dieta nadal odgrywają kluczową rolę, ale ich cel powinien się zmienić. Nie chodzi już o modelowanie sylwetki, lecz o utrzymanie sprawności, równowagi i energii. Spokojne spacery, pływanie czy ćwiczenia rozciągające poprawiają krążenie i zmniejszają sztywność stawów.
Równie ważna jest dieta wspierająca kości, mięśnie i układ nerwowy. Odpowiednia ilość białka, warzyw, zdrowych tłuszczów i nawodnienia wpływa na wygląd skóry i ogólną kondycję. Sen natomiast staje się fundamentem regeneracji. Jeśli pojawiają się problemy ze snem lub przewlekłe zmęczenie, warto rozważyć konsultację w celu ustalenia przyczyny.
Stała walka z własnym ciałem generuje napięcie, które odbija się na układzie krążenia, odporności i samopoczuciu psychicznym. Akceptacja nie oznacza rezygnacji z dbania o siebie, lecz zmianę motywacji. Zamiast: muszę wyglądać lepiej, pojawia się: chcę czuć się dobrze.